Kolastyna Luxury Bronze – brązujący balsam do ciała. Moja opinia

 

 

Witajcie,


Lato to dla mnie czas, kiedy chętniej pokazuję nogi, ramiona i lubię, kiedy skóra ma delikatnie opalony, zdrowy kolor. Nie zawsze jednak mam okazję spędzać dużo czasu na słońcu, dlatego chętnie sięgam po kosmetyki, które pozwalają uzyskać efekt muśniętej słońcem skóry.

Tym razem postanowiłam wypróbować Kolastyna Luxury Bronze – brązujący balsam do ciała w wersji przeznaczonej do ciemnej karnacji.

Co obiecuje producent?

Na opakowaniu znajdziemy kilka obietnic, które od razu zwracają uwagę. Balsam ma zapewniać naturalnie brązowy koloryt, a jednocześnie pomagać uniknąć smug i przebarwień. Producent deklaruje również brak przesuszenia skóry oraz szybkie wchłanianie produktu.

Ciekawie brzmi także hasło „4x gwarancja wymarzonej opalenizny”. Balsam ma być więc kosmetykiem, który nie tylko nadaje skórze kolor, ale również pielęgnuje ją podczas stosowania.



Konsystencja i aplikacja

Balsam ma przyjemną konsystencję, dzięki czemu można go łatwo rozprowadzić po skórze. Przy tego typu produktach bardzo ważna jest dokładna aplikacja — szczególnie w okolicach kolan, łokci, kostek oraz dłoni.

Przed nałożeniem balsamu warto zrobić delikatny peeling całego ciała. Dzięki temu skóra będzie gładka, a efekt opalenizny powinien wyglądać bardziej równomiernie.

Ja zwracam również uwagę na dokładne umycie dłoni po aplikacji, żeby uniknąć niechcianych przebarwień na dłoniach.



Efekt na skórze

Najbardziej interesuje mnie oczywiście efekt końcowy. W przypadku balsamu brązującego zależy mi przede wszystkim na tym, żeby kolor wyglądał naturalnie, a nie pomarańczowo.

Kolastyna Luxury Bronze jest przeznaczona do uzyskania brązowego kolorytu skóry i ma sprawdzić się szczególnie wtedy, kiedy chcemy szybko nadać jej bardziej opalony wygląd bez konieczności korzystania z solarium czy wielogodzinnego przebywania na słońcu.

Warto pamiętać, że balsam brązujący nie zastępuje ochrony przeciwsłonecznej. Jeśli wychodzimy na słońce, nadal potrzebujemy odpowiedniego kremu z filtrem SPF.

Czy warto wypróbować?

Jeśli lubicie kosmetyki brązujące i zależy Wam na delikatnie opalonym wyglądzie skóry, Kolastyna Luxury Bronze może być ciekawą propozycją do przetestowania.

Szczególnie podoba mi się pomysł połączenia balsamu pielęgnacyjnego z efektem brązującej skóry. To wygodne rozwiązanie dla osób, które chcą jednocześnie zadbać o skórę i nadać jej bardziej wakacyjny wygląd.



Podsumowanie

Kolastyna Luxury Bronze – brązujący balsam do ciała to kosmetyk, po który warto sięgnąć, jeśli marzy nam się efekt opalonej skóry bez konieczności wystawiania się na słońce.

Najważniejsze informacje:

  • naturalnie brązowy koloryt,
  • przeznaczony do ciemnej karnacji,
  • ma nie pozostawiać smug i przebarwień,
  • ma nie przesuszać skóry,
  • szybko się wchłania,
  • łączy działanie balsamu do ciała z efektem brązującym.

A Wy używacie balsamów brązujących? 😊 Dajcie znać, czy wolicie delikatny efekt opalenizny, czy mocniejszy, głęboki brąz.


Komentarze