Witajcie,
Od kilku miesięcy audiobooki towarzyszą mi praktycznie każdego dnia. Zaczęłam po nie sięgać, żeby umilić sobie drogę do pracy, ale szybko odkryłam, że świetnie sprawdzają się również podczas codziennych obowiązków.
Sprzątanie, gotowanie czy inne czynności, które czasami nie należą do moich ulubionych, stają się zdecydowanie przyjemniejsze, kiedy w tle mogę słuchać ciekawej historii. 😊
Przez ostatnie trzy miesiące przesłuchałam kilka naprawdę interesujących książek. Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o pięciu audiobookach, które szczególnie zapadły mi w pamięć.
❤️ 1. Natalia Sońska „Paragraf na miłość”
„Paragraf na miłość” szczególnie spodobał mi się dlatego, że wprowadza nas w świat prawników i pokazuje, na czym właściwie polega ich praca.
Ale to nie tylko wątek prawniczy sprawił, że tak dobrze bawiłam się podczas słuchania tej książki. Jest ona również bardzo zabawna, a rozmowy między głównymi bohaterami wielokrotnie doprowadzały mnie do łez ze śmiechu.
Bardzo lubię bohaterów, którzy potrafią się ze sobą droczyć, dogadywać i prowadzić pełne humoru rozmowy. Tutaj właśnie tego nie zabrakło. 😊
To była dla mnie bardzo przyjemna historia i zdecydowanie jeden z audiobooków, przy których droga do pracy mijała zdecydowanie szybciej.
💭 2. Natalia Sońska „Wniosek o wybaczenie”
Drugi audiobook Natalii Sońskiej, który ostatnio przesłuchałam, to „Wniosek o wybaczenie”.
Tym razem najbardziej spodobało mi się to, jak autorka pokazuje postawy bohaterów i to, czym kierują się w swoich decyzjach.
Książka skłania również do refleksji nad tym, jak trudne może być czasami wybaczenie drugiej osobie.
Nie zawsze łatwo jest zostawić przeszłość za sobą. Czasami jeszcze trudniejsze okazuje się zmienienie własnego spojrzenia na życie i zaakceptowanie tego, że pewne rzeczy mogą wyglądać zupełnie inaczej, niż wcześniej sobie wyobrażaliśmy.
To właśnie te emocje i przemyślenia sprawiły, że ta historia została ze mną na dłużej.
❤️ 3. Natalia Sońska „Wyrok namiętności”
Trzeci audiobook Natalii Sońskiej to „Wyrok namiętności”.
Tutaj najbardziej poruszyła mnie siła miłości i pokazanie tego, jak wiele jedna osoba może zrobić dla dobra drugiej.
Podobało mi się również to, że bohaterowie nie próbują wszystkiego pokonać osobno. Wspólnie działają, łączą siły i starają się poradzić sobie z tym, co przynosi im życie.
To historia pokazująca, że prawdziwe uczucie to nie tylko piękne chwile, ale również gotowość do poświęcenia, wsparcia i stawienia czoła trudnościom razem.
🌿 4. Mélissa Da Costa „Co przyniesie jutro”
„Co przyniesie jutro” to zupełnie inna historia niż trzy poprzednie audiobooki.
To piękna, ale jednocześnie bardzo trudna i emocjonalna powieść o cierpieniu, stracie i próbie odnalezienia się w życiu po utracie tego, co było dla nas najcenniejsze – rodziny.
Poznajemy młodą kobietę, która po traumatycznych wydarzeniach i depresji powoli zaczyna odkrywać na nowo uroki życia.
To historia o tym, jak krok po kroku można próbować odnaleźć sens, kiedy wydaje się, że wszystko, co dotychczas było dla nas ważne, nagle zniknęło.
Bardzo mocno wybrzmiała dla mnie myśl, że żałobę każdy musi przeżyć po swojemu, aby w końcu móc się z nią pogodzić.
To nie jest lekka historia, ale zdecydowanie taka, która skłania do refleksji i zostaje w głowie jeszcze długo po jej zakończeniu.
👑 5. Andrew Morton „Diana. Jej historia”
Na koniec coś zupełnie innego — „Diana. Jej historia” Andrew Mortona.
Ta książka pozwala spojrzeć na życie Diany z zupełnie innej perspektywy. Poznajemy jej przeżycia, doświadczenia i sposób postrzegania własnego życia.
Podczas słuchania mocno wybrzmiało dla mnie to, że bogactwo, życie na świeczniku i pozornie bajkowe życie nie zawsze oznaczają szczęście.
Bycie księżniczką może wyglądać pięknie z zewnątrz, ale rzeczywistość może być zupełnie inna.
Ta historia pokazuje, że nawet osoba żyjąca w świecie ogromnego luksusu i zainteresowania całego świata może przeżywać samotność, trudne emocje i bardzo bolesne doświadczenia.
Czy audiobooki zostaną ze mną na dłużej?
Po tych kilku miesiącach mogę powiedzieć jedno — zdecydowanie je polubiłam! ❤️
Najbardziej podoba mi się to, że dzięki audiobookom mogę „czytać” nawet wtedy, kiedy nie mam czasu usiąść z książką.
Droga do pracy, sprzątanie czy gotowanie mogą stać się okazją do poznania kolejnej historii. A przy okazji zwykłe, codzienne czynności mijają zdecydowanie szybciej.
Mam już kilka kolejnych audiobooków na swojej liście, więc coś czuję, że to dopiero początek mojej przygody z tą formą książek.






Komentarze
Prześlij komentarz