Witajcie,
Ten dzień był bardzo zróżnicowany pod kątem jedzenia. Na talerzach była dosłownie wszystko, misz masz.
Śniadanie składało się z pieczywa chrupkiego, dwóch jajek ugotowanych na twardo, wędliny, pomidora i ogórków w curry.
Następnie była kawa i ciasto ucierane z jabłkami.
Na obiad był krokiet z kapustą i grzybami oraz bigos meksykański.
Następnie zjadłam małą porcję sushi. Które była na prawdę dobre.
Na kolację miałam frankfuterki, pomidory i ogórka, do tego była grzanka czosnkowa.
Na dziś to wszystko, uciekam ogarniać szafę z ubraniami.
Paa
Komentarze
Prześlij komentarz