Witaj Alicante!





 


Witajcie,

Udaliśmy się z Tomkiem na krótki tygodniowy urlop w Alicante. 

Lecieliśmy z Łodzi lotem bezpośrednim do Alicante.  


Każdy dzień spędziliśmy na prawie 10 km spacerach po mieście i wybrzeżu.



Kawa na mieście to była jedna z naszych najlepszych przyjemności. Picie kawy w pięknym otoczeniu to było to .





Oczywiście nie mogło zabraknąć pysznego jedzenia.











 Nie będę pokazywać Wam dokładnie dzień po dniu gdzie byliśmy i co zwiedzaliśmy, tylko kilka ujęć. 

Jeśli ktoś z  Was ma jakieś pytania odnośnie wyjazdu, jak go zaplanowaliśmy i o koszty to proszę pisać w komentarzach. 

Trzymajcie się  


Komentarze