Witajcie,
Udaliśmy się z Tomkiem na krótki tygodniowy urlop w Alicante.
Lecieliśmy z Łodzi lotem bezpośrednim do Alicante.
Każdy dzień spędziliśmy na prawie 10 km spacerach po mieście i wybrzeżu.
Kawa na mieście to była jedna z naszych najlepszych przyjemności. Picie kawy w pięknym otoczeniu to było to .
Oczywiście nie mogło zabraknąć pysznego jedzenia.
Nie będę pokazywać Wam dokładnie dzień po dniu gdzie byliśmy i co zwiedzaliśmy, tylko kilka ujęć.
Jeśli ktoś z Was ma jakieś pytania odnośnie wyjazdu, jak go zaplanowaliśmy i o koszty to proszę pisać w komentarzach.
Trzymajcie się
Komentarze
Prześlij komentarz