Weekendowo

 


Witajcie,


Ostatni weekend był dla mnie bardzo intensywny, spędziłam go w gronie wspaniałych ludzi. 

Zaczęliśmy od piątkowego wieczornego grania z naszym kolegą. Graliśmy w Monopoly, Remika i 1000.



Nieskromnie przyznam, że tego wieczoru szło mi wyśmienicie. Takich kart to jeszcze nie miałam. 

W sobotę byłam na imprezie Koła Gospodyń Wiejskich z okazji Dnia Kobiet, była to kameralna impreza. 


Atrakcją tego wieczoru były warsztaty barmańskie. Uczyłyśmy się przygotowywać smaczne kolorowe drinki. Co jak się okazało wcale nie jest takie proste:) 


Moje kwiaty. W tym mieszkaniu bardzo szybko mi usychają. Chyba przez bardzo suche powietrze. 

A w niedzielę odwiedziliśmy przyjaciela. Oczywiście było jak zawsze pyszne jedzenie. Tym razem postawił na owoce morza.



Były jeszcze krewetki i ostrygi, ale zapomniałam zrobić zdjęcia. Były przepyszne. A na deser torcik bezowy.



I znowu gramy. Tym razem już tak dobrze mi nie szło, ale nie narzekam.

Eddy pilnuje żeby nikt nie oszukiwał.


Wieczorem obejrzeliśmy jeszcze film. I powiem Wam, że to był super weekend. Zabawiliśmy się, odpoczywaliśmy. 

A kolejne dni będą dla nas bardzo intensywne. Niedługo napiszę Wam co z Tomkiem planujemy. Będą duże zmiany w naszym życiu. Ale o tym później.

Trzymajcie się!!!

Komentarze