Witajcie,
Jak się macie? Nie zasypało Was?
U mnie już jest dobrze, ale przez dwa dni nie mieliśmy prądu i ogrzewania. Z powodu odpadów śniegu zostały uszkodzone słupy elektryczne co spowodowało braki w dostawie prądu. Na szczęście mieszkamy na wsi, więc daliśmy sobie radę. Rozpaliliśmy w kominku, więc było ciepło. A latem kupiliśmy małą jednopalnikowa kuchnię gazową więc mieliśmy też ciepłe posiłki.
Było super! Tak inaczej, przy świecach. Bez telewizji i Internetu. Bajka
Dwa wieczory spędzone na graniu. Graliśmy w karty, chińczyka itp
A widoki w czasie dojazdu do pracy iście bajkowe
Niestety tylko w pracy były problemy. Z powodu braku prądu nie byliśmy w stanie pracować. Przechodziłam męczarnie siedząc i nic nie robiąc, a godziny mijamy w żółwim tempie. Nie lubię takiego siedzenia gdy nie ma co albo jak robić.
Eddy prawie nie wychodził z domu. Głownie spał zakopany w kocach.
Odwiedził nas też Franek- kot sąsiadów.
Niestety nic więcej nie udało mi się Wam pokazać. Musiałam oszczędzać baterie w telefonie.
Trzymajcie się ciepło!








Komentarze
Prześlij komentarz