Witajcie!
Nadszedł czas na kolejną odsłonę projektu denko. Bardzo lubię przygotowywać takie wpisy, ponieważ mogę podzielić się z Wami szczerą opinią o kosmetykach, które zużyłam do samego końca. Uważam, że dopiero po regularnym stosowaniu można ocenić, czy dany produkt rzeczywiście jest wart swojej ceny.
W tym miesiącu udało mi się zużyć pięć kosmetyków – do pielęgnacji ciała, makijażu oraz pielęgnacji ust. Wśród nich znalazły się zarówno produkty, które chętnie kupię ponownie, jak i takie, które nie zrobiły na mnie większego wrażenia.
1. L’Occitane Verveine & Agrumes – żel pod prysznic
Co obiecuje producent?
Żel pod prysznic z nutami werbeny i cytrusów ma delikatnie oczyszczać skórę, pozostawiając ją świeżą i pachnącą.
Moja opinia
To zdecydowanie najbardziej luksusowy produkt z całego zestawienia. Ma piękny, świeży zapach, który długo utrzymuje się na skórze. Bardzo dobrze się pieni i jest wydajny. Korzystanie z niego było prawdziwą przyjemnością.
Plusy
✔ piękny cytrusowy zapach
✔ dobrze się pieni
✔ nie wysusza skóry
✔ bardzo wydajny
Minusy
✖ cena
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐
Czy kupię ponownie? Tak, jeśli trafię na dobrą promocję.
2. Tisane – balsam do ust
Moja opinia
To jeden z moich ulubionych balsamów do ust. Dobrze nawilża, regeneruje spierzchnięte usta i świetnie sprawdza się również na noc. Ma prosty skład i jest bardzo wydajny.
Plusy
✔ świetnie nawilża
✔ wydajny
✔ regeneruje usta
Minusy
✖ opakowanie w słoiczku nie każdemu będzie odpowiadało.
Ocena: ⭐⭐⭐⭐⭐
Czy kupię ponownie? Zdecydowanie tak.
3. Miss Sporty Studio Lash Eye Liner
Moja opinia
Liner ma wygodny aplikator i łatwo się nim maluje kreski. Niestety u mnie nie był zbyt trwały – po kilku godzinach zaczynał się rozmazywać, szczególnie w cieplejsze dni.
Plusy
✔ łatwa aplikacja
✔ intensywny kolor
Minusy
✖ przeciętna trwałość
✖ może się rozmazywać
Ocena: ⭐⭐⭐☆☆
Czy kupię ponownie? Raczej nie.
4. Alverde Augenbrauengel – żel do brwi
Moja opinia
To kosmetyk, który dobrze sprawdzał się na co dzień. Delikatnie podkreślał brwi i utrzymywał je w ryzach bez efektu sztywności. Jeśli lubisz naturalny makijaż, może Ci się spodobać.
Plusy
✔ naturalny efekt
✔ łatwa aplikacja
✔ nie skleja włosków
Minusy
✖ przy bardzo gęstych brwiach utrwalenie mogłoby być mocniejsze
Ocena: ⭐⭐⭐⭐☆
Czy kupię ponownie? Być może.
5. Constance Carroll Sweet Jelly – błyszczyk
Moja opinia
Błyszczyk ma przyjemną konsystencję i ładnie wygląda na ustach. Daje delikatny połysk i nie klei się tak mocno, jak wiele podobnych produktów. To dobry wybór na co dzień.
Plusy
✔ komfortowy na ustach
✔ subtelny efekt
✔ przyjemny zapach
Minusy
✖ niezbyt trwały
Ocena: ⭐⭐⭐⭐☆
Czy kupię ponownie? Tak, jeśli będę szukała niedrogiego błyszczyka.
Moje TOP 3 tego miesiąca
🥇 Tisane – balsam do ust
🥈 L’Occitane – żel pod prysznic
🥉 Constance Carroll – błyszczyk
Podsumowanie
To już wszystkie kosmetyki, które udało mi się zużyć w tym miesiącu. Jak widać, większość produktów sprawdziła się naprawdę dobrze, choć nie wszystkie trafią ponownie do mojego koszyka.
A jak wyglądało Wasze denko? Koniecznie napiszcie w komentarzu, jakie kosmetyki udało Wam się ostatnio zużyć i czy znacie któryś z produktów z mojego zestawienia.
Komentarze
Prześlij komentarz